Reformacja wciąż trwa

Marcin Luter nie chciał dzielić chrześcijaństwa, zakładać nowego Kościoła

Narodziny protestantyzmu miały wpływ nie tylko na zmiany w chrześcijaństwie, ale i na kształtowanie społeczeństw, przemiany w przemyśle, nauce, kulturze czy muzyce.

Rozmowa Łukasza Lubańskiego z ks. bp. Jerzym Samcem, biskupem Kościoła ewangelicko-augsburskiego, prezesem Polskiej Rady Ekumenicznej - fragmenty.

Trzeba by przeprowadzić symulację wszystkiego, co się zmieniło pod wpływem wystąpienia Lutra i kolejnych reformatorów. Zmiana zaszła przede wszystkim w rozumieniu teologii. Marcin Luter poszukiwał drogi zbawienia. W Liście do Rzymian odkrył łaskawego Boga, który daje zbawienie za darmo, z łaski. Zrozumiał, czym jest zbawienie i że najważniejsza jest wiara w Boga. Oznacza to, że każdy musi uwierzyć indywidualnie, że wiara jest sprawą osobistą. Reformacja dała nam narzędzia poznawania Boga.

Luter nie chciał dzielić chrześcijaństwa, zakładać nowego Kościoła. Chciał zachęcić teologów do dyskusji na temat praktykowanego wówczas odkupowania grzechów za pieniądze. Kościół zbierał wówczas fundusze na budowę bazyliki św. Piotra, biskupi niemieccy mieli też różne zobowiązania, długi, które musieli spłacić. Być może, gdyby nie przykładano takiej wagi do pieniędzy i skupiono się wyłącznie na teologii, to reforma poszłaby w zupełnie innym kierunku.

Powinniśmy się zresztą skupiać na tym, co nas łączy. Przecież jesteśmy jednym Kościołem chrześcijańskim Jezusa Chrystusa, mamy tego samego Zbawiciela, będziemy w tym samym Niebie. Koncentrujmy się na tym, że jesteśmy chrześcijanami, nie na różnicach. Obecnie na świecie wielu chrześcijan jest mordowanych za swoją wiarę. W tej sytuacji nie ma znaczenia, czy jesteśmy katolikami, ewangelikami, czy koptami.

zob. cała rozmowa: >>>

duszpasterzeewangelikmlodziparafianiesamiosobietransmisjawakacjekancelariawypozyczalnia

Od Redakcji

11. listopada

O  kraju, z którego część mieszkańców wymordowano jeszcze w czasie wojny tylko dlatego, że byli Żydami. Kraju, z którego część mieszkańców deportowano po wojnie tylko dlatego, że byli Niemcami, a dalszą część za to, że za Niemców uznały ich władze.  Wreszcie o kraju, któremu zmieniono granice tak, że poza nimi pozostali Białorusini i Ukraińcy. O tym, o Polskiej historii i o polskich uchodźcach w wywiadzie z profesorem Normanem Daviesem ...

Więcej…