Zakamen, na południe od szczytu Czantorii

Leśne Kościoły 2014

W 360 rocznicę odebrania ewangelikom kościoła w czeskim Nydku jego mieszkańcy spotkali się na polanie położonej opodal miejsca upamiętniającego tajne spotkania. W nabożeństwie wzięli też udział mieszkańcy okolicznych beskidzkich gmin, a słowo głoszone było po czesku, słowacku i polsku.

 

 

 

Ostania niedziela czerwca to dzień, w którym przewidziano dwa - z dziewięciu - spotkań upamiętniających miejsca tajnych nabożeństw w czasach kontrreformacji.

Dla głoszenia Słowa Bożego wystarczy skoszona na tą okazję polana, przyniesiona na własnych plecach z Nydku ponadstuletnia Biblia (po czesku) i Kancjonał (po polsku) i wspólnota, zbór wiernych, którzy spotkali się w tym miejscu przychodząc, niekiedy przez góry, wiele kilometrów.

Zastanowiło mnie, że w słowie głoszonym po czesku było tak dużo dziękczynnych słów o darze wolności, jaki - z woli Boga - stał się Nowym Bogactwem Czechów. Darze, którego często nawet nie zauważamy pochłonięci powtarzaniem wydumanych pretensji i żali. Często dla zagłuszenia skutków własnych niedokonań.

W kalendarzu leśnych nabożeństw następuje teraz przerwa. Okazję do odwiedzania mamy przez całe wakacje, uroczyste nabożeństwa zaczną się w połowie sierpnia. Zostało ich jeszcze 5.

zob. Leśne kościoły 2014

https://www.facebook.com/ajax/sharer/?s=22&appid=25554907596&p[0]=445785048843104&p[1]=697552040333069&profile_id=445785048843104&share_source_type=unknown&__av=1068019610