Wielkie sprzątanie rozpoczęte

Nie było mnie przy tym, ale podejrzewam, że zaczyna się okres podobny do tego, jaki przed dwudziestukilku laty przeżywali starsi od nas. Wielu z nich już odeszło, ale są między nami tacy, którzy pamiętają. Po wielu latach dyskusji, po pokonaniu wielu trudności, po rozważeniu wielu możliwych rozwiązań - zaczęło się.

Tak jak wtedy, gdy przystępowano do budowy naszego kościoła, tak teraz, zachowując należyte proporcje, też przystępujemy do czegoś, co przez lata wydawało się niemożliwe, niewyobrażalne, stopniem trudności i poczuciem niemożności pozbawiało nas chęci podjęcia decyzji. Chęć działania zastąpiło paraliżującym bezruchem trwania. Przystępujemy do kontynuacji przerwanej budowy. Na początek - posadzka. Na kilka miesięcy przenosimy nasze nabożeństwa do namiotu - a w budynku kościoła zostanie wykonana posadzka. By przygotować "plac budowy" rozpoczęło się wielkie sprzątanie.

Zaczęto w piątek ...

... i dalej w sobotę ...

Stanisław J. Boczar

 

Od Redakcji

11. listopada

O  kraju, z którego część mieszkańców wymordowano jeszcze w czasie wojny tylko dlatego, że byli Żydami. Kraju, z którego część mieszkańców deportowano po wojnie tylko dlatego, że byli Niemcami, a dalszą część za to, że za Niemców uznały ich władze.  Wreszcie o kraju, któremu zmieniono granice tak, że poza nimi pozostali Białorusini i Ukraińcy. O tym, o Polskiej historii i o polskich uchodźcach w wywiadzie z profesorem Normanem Daviesem ...

Więcej…