Bóg mówi: Dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza. - Ez 36,26

Na tropie ewangelików w Zagłębiu

Wśród 42 osób, które wybrały się "Śladem zagłębiowskich ewangelików" było pięcioro z naszej parafii

Wycieczka była perfekcyjnie przygotowana przez Pawła Nalepę, sosnowieckiego przewodnika, a zorganizowana była wspólnie przez oddział PTTK i sosnowiecką parafię.

Blisko czternastogodzinna wycieczka pozostawiła uczstnikom nie tylko ogromną ilość wrażeń, ale też - w wielu miejscach - pokazała odmienny od utrwalonego obraz ziem i ludzi żyjących na wschód od Przemszy i Brynicy. Odkryła też niebagatelną rolę przybyłych z zachodu ewangelików.

Dla uprzemysłowienia Sosnowca istotną rolę odegrały rodziny Dietlów i Schoenów.

Dzisiejszy kościół ewangelicki w Sosnowcu to niegdysiejsza kaplica rodzinna Dietlów, którą urządzono w zabudowaniach fabrycznych położonych niedaleko pałacu.

Ogromne wrażenie zrobiło kilka zwiedzonych wnętrz pałacowych. O ile dobrze zapamiętałem kilka z sześćdziesięciukilku.

Kolejnym zwiedzanym obiektem był budynek d. Szkoły Realnej - ogromny, wspaniale wyposażony okazały budynek wzniesiony w Sosnowicach, gdy nie miały jeszcze praw miejskich.

Na cmentarzu ewangelickim w Sosnowcu głównym obiektem jest kaplica rodziny Dietlów.

Kolejnym przystankiem był d. kościół ewangelicki w Dąbrowie Górniczej

Kościół ewangelicki w Zawierciu nie miał szczęścia. Zniszczony w trakcie wyzwalania miasta, następnie w znacznym stopniu rozebrany - odbudowany jako budynek biurowy. Przy okazji mogliśmy zobaczyć osiedle Towarzystwa Akcyjnego Zawiercie - osiedle robotnicze budowane przed i po I Wojnie Swiatowej.

W Pilicy, na Zarzeczu, ruiny d. kościoła przekazanego przed laty ewangelikom

W pobliżu d. cmantarz ewangelicki

Kilkaset metrów od cmentarza, za jeziorem, ogromny park i pałac kupiony od Skarbu Państwa przez p. Barbarę Piasecką-Johnson. Wystąpił pewien kłopot, gdy okazało się, że i pałac i park są własnością prywatną.

Zwiedzanie kończymy przy ruinach pobliskiego pałacu w Werbce. Pałac użytkowany jeszcze w latach osiemdziesiątych popadł w ruine po pożarze.

A przy okazji, dla przypomnienia to, co zamieściliśmy na naszej stronie zapowiadając wycieczkę Śladem zaglębiowskich ewangelików