Parafia Ewangelicko-Augsburska Apostołów Piotra i Pawła 

 

wydarzenia bieżące

Wycieczka "Śladami Marcina Lutra"

Tegoroczni konfirmanci w Wittenberdze

W piękny wrześniowy weekend prawie 90-osobowa grupa tegorocznych konfirmantów Diecezji Katowickiej z opiekunami pojechała na wycieczkę "Śladami Marcina Lutra". Z naszej parafii wybrali się Agnieszka, Rafał i Witek. No i ja, jako opiekun.

Do Eisleben dojechaliśmy w piątek rano i tam właśnie rozpoczęło się nasze "poznawanie historii". Idąc zorganizowanym w mieście szlakiem M.Lutra zwiedziliśmy dom Jego narodzin (10.11.1483r), kościół św. Piotra i Pawła, w którym został ochrzczony w drugim dniu życia i dom śmierci reformatora (19.02.1546r). W kościele widzieliśmy pewną ciekawostkę. Wybudowano tam baptysterium, w którym osoby dorosłe chrzczone są przez zanurzenie.

 

Po przerwie na obiad ruszyliśmy w dalszą drogę do Wittenbergi – głównego miasta działalności Lutra jako profesora Uniwersytetu i reformatora. Na miejscu zakwaterowani zostaliśmy w schronisku młodzieżowym mieszczącym się w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła zamkowego. Do dyspozycji mieliśmy wygodne pokoje i dużą salę, która bez problemu mieściła wszystkich uczestników wyprawy. Popołudnie i wieczór upłynął na poznawaniu się w czasie rozmów i zabaw prowadzonych przez niestrudzoną animatorkę CME panią Katarzynę Wesner-Macurę.

Dzień drugi rozpoczęty przez większość płatkami z mlekiem (te dzieciaki !) obfitował w wydarzenia. Najpierw gra miejska – mały sprawdzian chęci i możliwości. Podzieleni na grupy kilkunastoosobowe młodzi ruszyli w miasto szukając miejsc i rozwiązując zagadki. Wygrali najlepsi :) 

Po obiedzie zwiedzaliśmy kościół miejski. Tu w dużym ołtarzu znajdują się obrazy wielkiego malarza epoki renesansu Łukasza Cranacha Starszego i jego syna Łukasza Cranacha Młodszego (w tylnej części). Jak piszą znawcy jest to dwustronnie malowany tryptyk z predellą. W środkowej części przedstawiona jest Ostatnia Wieczerza. 

Przy okrągłym stole obok Pana Jezusa i apostoła Jana, siedzą Marcin Luter, Łukasz Cranach starszy i młodszy oraz inne osoby publiczne i mieszkańcy Wittenbergi. W ten sposób artysta podkreśla, że każdy chrześcijanin ma udział w komunii z Bogiem, a nie tylko wybrani apostołowie. Lewe skrzydło Ołtarza Reformacyjnego pokazuje chrzest dziecka udzielany przez Filipa Melanchtona a po prawej stronie widnieje obraz spowiedzi udzielanej przez Jana Bugenhagena, proboszcza kościoła miejskiego od 1523 roku. Bardzo wyrazisty w przekazie jest obraz umieszczony w predelli czyli u podstawy ołtarza. Wydaje się, że lokalizacja ta jest symboliczna bo dzieło przedstawia podstawy wiary chrześcijańskiej. Pośrodku widnieje ukrzyżowany Chrystus. Po bokach, z jednej strony przemawiający z ambony Marcin Luter a z drugiej wierni słuchający mówcy, ale wpatrzeni w Jezusa. Luter wskazuje prawą ręką na Ukrzyżowanego jako Jedynego Pośrednika między Bogiem a człowiekiem, a jednocześnie stałą inspirację podczas zwiastowania Słowa. Wśród słuchaczy widzimy mężczyzn ale też kobiety i dzieci, i to na pierwszym planie. Autor podkreśla w ten sposób wolność i równość wszystkich w wierze.

W kościele miejskim Marcin Luter poślubił Katarzynę von Bora, w nim ochrzczone były ich dzieci, w nim też wygłosił pierwsze (i wiele następnych) ewangelickie nabożeństwo z liturgią i kazaniem w języku niemieckim.

Po powrocie do schroniska czas wypełniony był ciekawymi zajęciami prowadzonymi przez księdza Grzegorza Olka i księdza Roberta Augustyna. To był naprawdę dobry dzień. 

W niedzielny poranek braliśmy udział w nabożeństwie odprawionym przez naszych księży w kościele zamkowym. Mam nadzieję, że kazanie wygłoszone przez księdza Grzegorza zostanie w umysłach i sercach naszej młodzieży i zaowocuje. Kościół z okazji jubileuszu 500-lecia reformacji został gruntownie odrestaurowany. Jego wystrój i atmosfera natychmiast przeniosły mnie w pierwszą połowę XVI wieku. W tym kościele
gromadzili się działacze Reformacji, książę Fryderyk Mądry z rodziną, nauczyciele akademiccy, studenci, władze miasta. W tych ławach siedzieli Ci, którzy przyczynili się do odnowy Kościoła. A w mojej wyobraźni my siedzieliśmy między Nimi. To przepiękne miejsce wypełnione historią.

Kolejnym punktem programu była ogromna panorama 360* stworzona przez Yadegara Asisi a przedstawiająca Wittebmbergę za czasów Marcina Lutra. To wspaniałe dzieło można oglądać w specjalnie zaprojektowanym okrągłym budynku. W czasie oglądania zmienia się oświetlenie sugerując upływ czasu, zmienia się muzyka i jej natężenie dodając emocji przy oglądaniu kolejnych scen spośród przedstawionych wydarzeń. Ten projekt robi ogromne wrażenie. 

Niestety, jak powiadają, wszystko co dobre szybko się kończy. W drogę powrotną wyruszyliśmy z nowymi znajomymi (chociaż w tym samym składzie) i z głowami pełnymi wspomnień na lata.

Dagmara Radzik