Parafia Ewangelicko-Augsburska Apostołów Piotra i Pawła 

 

wydarzenia z lat 2015-16

Wigilia Bożego Narodzenia 2015

W przygotowanie oprawy wigilijnego nabożeństwa zaangażowane było dwadzieścia kilka osób, zaangażowane były całe rodziny. Właściwie wszystko było miłym zaskoczeniem. Począwszy od wręczanych przy wejściu do kościoła świeczek, przez choinki umieszczonych za ołtarzem, rozstawione przed ołtarzem mikrofony, instrumenty aż po konsolę mikserską stojącą na uboczu. Pierwsze z trzech bożonarodzeniowych kazań ks. Marcina poprzedzały recytacje, śpiew chóru, występy dzieci i dorosłych, wreszcie nastrojowe pożegnanie kolędą "Cicha noc" w rozświetlonym światłem trzymanych w rękach świec - mroku ....

 

 

Ze scenariusza oprawy nabożeństwa:

Nabożeństwo Wigilijne 2015

Po wyznaniu wiary:

1. Pieśń: „ Nie było miejsca dla Ciebie”: Artur- śpiew i klawisze, Mirona - flet.

2. Kazanie: ks. Marcin

3. Wiersz: „Czy po to było Boże Narodzenie” - recytuje: Mateusz

4. Pieśń: „Ja do Ciebie drogi Jezu”

5. Wiersz: „Po co jest Boże Narodzenie” - pytania: Marek i Piotrek, odpowiedzi: Bartek

6. Zakończenie kazania - Życzenie pokoju: ks. Marcin

7. Pieśń: „Przekażcie sobie znak pokoju”:  Artur - klawisze i śpiew, Mirona, Anita, Dorota , Sylwia - śpiew.

8. Modlitwa:

a. „O Panie uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju”: Edyta

b. „Światło Twoje Panie”: Igor

9. Modlitwa „Ojcze Nasz”

10. Pieśń: „Gwiazdo świeć:” Artur – klawisze i śpiew, Dorota- śpiew.

11. Błogosławieństwo: ks. Marcin

12. Pieśń „ Cicha noc” – śpiewa zbór. W trakcie młodzież podaje światło, by zborownicy zapalili sobie swoje świece.

13. W trakcie wyjścia - postludium: Mirona i Anita zagrają na fletach na dwa głosy – „Cichą noc”

 

Nie było miejsca dla Ciebie

tekst piosenki

1. Nie było miejsca dla Ciebie

w Betlejem w żadnej gospodzie

i narodziłeś się, Jezu,

w stajni, w ubóstwie i chłodzie.

Nie było miejsca, choć zszedłeś

jako Zbawiciel na ziemię,

by wyrwać z czarta niewoli

nieszczęsne Adama plemię.

2. Nie było miejsca, choć chciałeś

ludzkość przytulić do łona

i podać z krzyża grzesznikom

zbawcze, skrwawione ramiona.

Nie było miejsca, choć szedłeś

ogień miłości zapalić

i przez swą mękę najdroższą

świat od zagłady ocalić.

5. Gdy liszki mają swe jamy

i ptaszki swoje gniazdeczka,

dla Ciebie brakło gospody,

Tyś musiał szukać żłóbeczka.

A dzisiaj czemu wśród ludzi

tyle łez, jęków, katuszy?

Bo nie ma miejsca dla Ciebie

w niejednej człowieczej duszy!

11) Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, (12) nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, (13) oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, (14) który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach.

list. Ap. Pawła do Tytusa 2,11-14

 

Czy po to było Boże Narodzenie,

Czy po to było Boże Narodzenie,

żeby choinka, żeby kolędy wesołe,

by od nadmiaru picia i jedzenia

ugięły się stoły?

Czy po to , żeby drzemiące  latarnie

przyświecały samotnikom pijanym,

by w domach przy kieliszku śpiewano

o Słowie, które zamieszkało między nami?

A może po to, żebyś z ciemnej celi

odnalazł wyjście, jakby światła smugę

i byś pomodlić się ośmielił

taką modlitwą, co przynosi ulgę,

jakbyś się zbudził po nocnych koszmarach

na łące kwietnej, szumiącej i śpiewnej.

Tak jest, kiedy się pochwyci z wiarą

sens Narodzenia i Śmierci:

Zmartwychwstania pewność.

 

Ja do Ciebie mały Jezu

tekst piosenki

1. Ja do Ciebie mały Jezu muszę znaleźć drogę,

Gdzie ty mieszkasz, kto mi powie, w Gdańsku czy w Krakowie?

La, li, la, li, la... gdzie Ty mieszkasz, gdzie?

La, li, la, li, li.... Powiedz mi.

2. Słucham jak mój zegar mruczy, lecz nic nie rozumiem,

może jesteś mały Jezu gdzieś w ulicznym tłumie?

La, li, la, li, la... gdzie Ty mieszkasz, gdzie?

La, li, la, li, li.... Powiedz mi.

3. Może jesteś tu za oknem, gdzie bielutkie listki?

Może się zapytam mamy, mama wie o wszystkim...

La, li, la, li, la... mama wszystko wie...

La, li, la, li, li.... powie mi...

4. Wiem już dobrze, mały Jezu gdzie mieszkanie Twoje,

Tam w Betlejem dawno temu, dzisiaj w sercu moim...

La, li, la, li, la... wiem gdzie mieszkasz, wiem...

La, li, la, li, li.... w sercu mym...

 

Dlaczego jest święto…

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?

Dlaczego śpiewamy kolędy?

Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.

Dlatego, żeby podawać sobie ręce.

Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.

Dlatego, żeby sobie przebaczać.

 

 

Ten szczególny dzień się budzi,

Ten szczególny dzień się budzi,

niosąc ciepło w każdą sień,

to dobroci dzień dla ludzi,

tylko jeden w całym roku taki dzień.

Zmierzchem błyśnie nam promienna,

gasząc w sercach naszych złość,

i nadejdzie noc pojednań,

tylko jedna w całym roku taka noc.

Choć tyle żalu w nas i gniew uśpiony trwa,

przekażmy sobie znak pokoju, przekażmy sobie znak.

Potem przyjdą dni powszednie,

braknie nagle ciepłych słów,

najjaśniejsza gwiazda zblednie

i niepokój, jak co roku, wróci znów.

Niejeden świt powróci zwątpień mgłą, brzemieniem spraw i trosk.

Powróci twarzy mars na powitanie dnia,

znów milczenie serc regułą będzie nam.

Choć tyle żalu w nas i gniew uśpiony trwa,

przekażmy sobie znak pokoju, przekażmy sobie znak.

Choć tyle żalu w nas i gniew uśpiony trwa,

przekażmy sobie znak pokoju, przekażmy sobie znak.

 

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,

Abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;

Wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda;

Jedność tam, gdzie panuje zwątpienie;

Nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz;

Światło tam, gdzie panuje mrok;

Radość tam, gdzie panuje smutek.

Spraw abyśmy mogli,

Nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;

Nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;

Nie tyle szukać miłości, co kochać;

Albowiem dając, otrzymujemy;

Wybaczając, zyskujemy przebaczenie,

A umierając, rodzimy się do wiecznego życia.

Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

Światło Twoje Panie

jest we wszystkich rzeczach,

w gwiazdach i w lampach, które zrobiły nasze ręce,

w ogniu i w połyskującym metalu.

Jest to Twoje światło - nie nasze.

Wzbudź w naszych sercach tęsknotę za Twoim światłem,

Abyśmy poznali tajemnicę rzeczy i tajemnicę Twojej miłości.

Abyśmy zrozumieli świat, który nam podaje Twa ręka,

a my go kształtujemy i poznajemy tajemnicę,

która przybliża się do nas w Chrystusie.

Albowiem Twoje jest miłosierdzie i jasność

i światło na wieki. Amen

 

Krystyna Giżowska

I znów przyjdzie noc

I znów przyjdzie noc, ta noc, święta noc,

Na którą się czeka z nadzieją przez rok.

Spod rzęs złota łza, że tu, pod nasz dach,

Przyleci kolęda jak ptak.

Gdzieś - tam - race gwiazd i słów ciepłych blask,

Że miłość prawdziwa zamieszka wśród nas.

A my, aż po świt, przed złem strzegąc sny,

Będziemy świętować jak nikt.

Gwiazdo świeć! Głosie leć i nieś wesołą nowinę!

Gwiazdo świeć! Głosie leć, niech świat powita dziecinę!

I znów przyjdzie noc, ta noc, święta noc

I skrzydłem pokoju otoczy nasz dom.

A gdy dzwonów dźwięk ze snu zbudzi się,

Hossannę poniesie nasz śpiew.

Gdzieś - tam - srebrny puch co tchu płynie w dół

I słowa kolędy przynosi spod chmur.

A my twarzą w twarz ,a tuż obok nas -

- Nadziei dopełnia się czas!

Gwiazdo świeć! Głosie leć i nieś wesołą nowinę!

Gwiazdo świeć! Głosie leć, niech świat powita dziecinę!